Moja szafa pęka w szwach

Kocie oko, podkreślone czarną kreską, długie nogi... i dobrze poukładane w głowie. Asia Kunc. Przyszła dziennikarka. Zakochana w modzie, ale z rozsądku.
 gra

31 grudnia 2010 r.: "Niewiarygodne, jak ten rok szybko minął! Bardzo się cieszę z tego, jak mój blog w ciągu tego czasu się rozwinął, z tego, ile pozytywnej energii i niezapomnianych zdarzeń wniósł w moje życie, z z tego, że mogłam poznać część z Was osobiście, z tego wreszcie, że pewne projekty przerodziły się w dalszą współpracę (...)".
Kiedy w 2009 roku Asia Kunc napisała pierwszy post nie przypuszczała, że będzie to pierwszy krok do powstania jej bloga. A blog to nic innego jak inter-netowy dziennik, pamiętnik współczesnej dziewczyny. Pisze w nim o tym, co ją pasjonuje od najmłodszych lat, czyli o modzie. Jeśli dotyka swojej prywatności, jeśli odsłania jej rąbek to tylko na tyle, ile wymaga tego jej modowy, "szafiarski" styl życia.
Joanna -szafiarka
Szafiarstwo dorobiło się hasła w "Wikipedii" : to społeczność internetowa, skupiająca przede wszystkim kobiety, prezentujące w internecie swój styl ubierania się poprzez wklejanie na blogi i portale swoich zdjęć w różnych zestawach ubrań. - We Włocławku nie jestem jedyną szafiarką - zdradza Joanna.
17 stycznia 2011r. : "Nigdy nie lubiłam cekinów, szczególnie w wersji wieczorowej. I nie lubię nadal, dlatego wciąż zastanawiam się, co ta, bądź co bądź, cekinowa bluzka robi w mojej szafie? Jakby tego było mało, podoba mi się! Może to wina wężo- wego wzoru, którego, niestety, nie widać zbyt dokładnie na zdjęciach, a może tego, że idealnie współgra z moim ukochanym, wełnianym swetrem i szortami?"
Moda uliczna
Dla Radia "Gra" prowadzi akcję "Włocławek Street Style". - Wychodzę na ulice miasta i szukam osób ciekawie ubranych - opowiada. - Uważam, że w modzie nie chodzi o niewolnicze naśladownictwo. Do mo-dy nie dorabiam żadnej ideologii. To dobry pomysł na robienie czegoś ciekawego, na poznawanie fajnych ludzi i miejsc. Ale nie czuję się trendsetterką. Nie narzucam stylów - mówi Asia Kunc. - Sama wciąż jeszcze poszukuję swojego...
Jeszcze kilka lat temu, kiedy studiowała filologię polską, specjalizację dziennikarską w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej we Włocławku wyglądała zupełnie inaczej. Jak? - Nie chcę specjalnie do tego wracać - śmieje się. - Powiem tylko, że namiętnie farbowałam włosy. Katowałam je kolorem. Teraz wolę naturalność.
Z drugiej ręki
Lumpeksy, nazywane też second handami pociągały ją od zawsze. - Ze względów ekonomicznych i ekologicznych - wylicza. - A także dlatego, że ciuchy tam upolowanie są niepowtarzalne. Jedyne w swoim rodzaju.
Dla Asi i jej koleżanek, bo poluje się niekoniecznie w pojedynkę, wyprawy do lumpeksów to także okazja, żeby się spotkać, pogadać, wybrać się potem razem do kina, kawiarni. Przyznaje, że odwiedza też popularne sieciówki, w których można kupić coś niedrogiego. Ulubione kolory? Każdy w zależności od okoliczności i potrzeby chwili. Styl? Lata siedemdziesiąte i osiemdziesiąte. Firmowy ciuch, upolowany w lumpeksie? Koszula Yves St. Laurenta... Modowe marzenie? Niektóre się spełniają...
Serce zabiło mi mocniej
31 stycznia 2011 r.: "Wkroczył w moje skromne progi... Obdarzył uśmiechem i wyczerpany opadł na fotel. Niedbale ściągnął buty, które potoczyły się po dywanie. Odetchnął, wstał, rozpiął kurtę i... moim oczom ukazała się ona. Bluza. Bluza idealna, którą nieudolnie próbowałam wytropić w sieci, w sieciówkach, w second-han-dach. Serce zabiło mi mocniej. Przetarłam oczy nie dowierzając, pisnęłam. Wiedziałam, że moja siła woli potrafi czynić cuda, ale żeby aż tak?"
Asia zalicza właśnie pierwszą sesję na studiach dziennikarskich w Warszawie. Niedawno zaproponowano jej współpracę z jednym z portali publicystycznych, gdzie pisze o modzie ulicznej. Może kiedyś przeniesie się do stolicy? Prosi też żeby podkreślić: - Nie gromadzę ciuchów w nadmiarze. Moja szafa pęka w szwach, bo jest za mała...
RENATA KUDEŁ
PS. Cytaty ze strony: www.lumpexoholiczka.blogspot.com

Gazeta Pomorska

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3