Strażnicy miejscy postanowili działać, gdy zauważyli, że okolica została zadymiona

O zdarzeniu pisaliśmy w niedzielę 16 kwietnia. Okazało się, że strażnicy miejscy, którzy patrolowali ulice Włocławka pierwsi zareagowali na gęsty dym.

Natychmiast weszli do budynku szukając źródła problemu. Niestety, nie mogli dostać się na strych przez który przechodził przewód kominowy. Została wezwana straż pożarna.

- Strażnicy rozeznali się, czy ktokolwiek potrzebuje pomocy. Wezwali na miejsce strażaków, którzy potem stwierdzili pożar sadzy w kominie. - mówi Aneta Kuczyńska z włocławskiej straży miejskiej.

Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał, a pożar został szybko opanowany.

O szczegółach mówi Aneta Kuczyńska:

Pożar

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!