33-letnia Andżelika z Włocławka nie żyje. Jej mąż został sam z siedmiorgiem dzieci

Katarzyna Piojda
Katarzyna Piojda
Mężczyzna właśnie pochował żonę. Został z dziećmi. Nie tylko słowa otuchy im się przydadzą. Inne mieszkanie - też.
Mężczyzna właśnie pochował żonę. Został z dziećmi. Nie tylko słowa otuchy im się przydadzą. Inne mieszkanie - też. Piotr Warczak/zdjęcie ilustracyjne
Pani Andżelika ciężko chorowała. Zmarła w zeszłym tygodniu. W czwartek był pogrzeb. Mąż został sam z siedmiorgiem dzieci. Życie musi przecież toczyć się dalej.

Trzydziestotrzylatka miała przed sobą całe życie. Miała dla kogo żyć. Dzieci potrzebują mamy, rodziców. Los jednak zdecydował inaczej. W czwartek wczesnym popołudniem odbył się jej pogrzeb.

Rodzina mieszka we Włocławku. Zajmuje mieszkanie socjalne (dla niewtajemniczonych: przyznane przez gminę, takie o obniżonym standardzie). Ciasno, jedynie 36 metrów, dwa pokoiki. Teraz, już bez mamy, mieszka tutaj osiem osób. Tata i siódemka dzieci. Dziewczynki mają 15, 14, 13, 10 lat i 4 latka. Chłopców jest dwóch: starszy 9-latek i młodszy 2-latek.

Znajoma opisuje: - Stoją trzy łóżka, dzieci śpią po kilkoro na jednym. Jest również łóżeczko najmłodszego syna. Nie ma szans, aby w domu biurko się zmieściło.

Przyjaciele mówią, że tam alkoholu i przemocy nigdy nie było. Raczej nieporadność życiowa. Małżeństwo nie było roszczeniowe. Z nikim prawie nie utrzymywało bliskich kontaktów. - Babcia pani Andżeliki czasem zaglądała, ale nie rodzice młodej kobiety. Oni przed laty wyjechali do pracy za granicę. Przestali odwiedzać krewnych w Polsce.

Znajomi rodziny opowiadają, że pod tym adresem krewnych w Polsce, we Włocławku, nigdy luksusów nie było. - Pani Andżelika pierwsze dziecko urodziła jako 18-latka. Nie pracowała, bo zajmowała się dziećmi. Kilka miesięcy temu zaczęła chorować, ale ociągała się z wizytą u lekarza. Wreszcie się odważyła. Myślała, że to przeziębienie, najwyżej grypa, ale okazało się, że to coś znacznie gorszego.

Rak.

- Trafiła do szpitala. Było prawie za późno - dodaje znajoma.

Mąż pani Andżeliki pracuje tylko dorywczo, m.in. na budowie. Stałej pracy chyba nigdy nie miał. Małżonkowie byli właściwie bezrobotni, ale w urzędzie pracy się nie zarejestrowali. Nikt zmusić ich do tego nie był w stanie. Ich wybór. - Może właśnie dlatego Andżelika nie chciała iść do lekarza. Nie była ubezpieczona, więc za wizytę musiałaby zapłacić - przypuszcza dzisiaj osoba z jej kręgu.

Chodzi jednak o dzieci. Fakt, nigdy nie chodziły głodne czy umorusane, ale to, że mają co zjeść i gdzie spać, to za mało, żeby zapewnić im normalne dzieciństwo. Wdowiec sam sobie nie poradzi z gromadką. Potrzebna jest pomoc z zewnątrz.

- Od znajomej dowiedziałyśmy się o tej rodzinie - mówi pani Marzena ze Stowarzyszenia Mieszkańcy Śródmieścia Włocławek. - Potrzebne jest jej absolutnie wszystko. Ubrania, meble, sprzęty agd. Remont mieszkania też, o ile na razie tata z dziećmi nie dostaną większego.

A propos ubrań: rodzice gromadki trzymali ciuchy w workach zamiast w szafie. Nie chcieli kupić mebli, chociaż na nie akurat pieniądze by się znalazły. Rodzina dostaje 3500 złotych samego „500 plus”, a nie stanowi ono jedynego źródła utrzymania.

Pani Monika, współorganizująca akcję z panią Marzeną, dopowiada: - W minioną sobotę zaczęłyśmy zbiórkę na rzecz ojca i jego dzieci. Naszym celem jest 20 000 złotych. W ciągu pierwszych 5 dni ludzie dobrej woli wpłacili prawie 3 000. Odzew jest spory. Piszą do nas darczyńcy także spoza miasta i regionu, choćby z Łodzi. Nawet ktoś z Oslo zaoferował pomoc.

Kwesta jest prowadzona na portalu Pomagam.pl (link do zbiórki). Można ją odszukać, wpisując w ogólną wyszukiwarkę „Pomoc dzieciom po śmierci matki” oraz „Pomagam.pl”.

Za zebrane fundusze włocławskie społeczniczki kupią dzieciom wdowca m.in. buty, ręczniki, pościele, koce, środki czystości. W ten weekend obie pojadą do rodziny z pierwszymi darami, ubraniami dla dzieci i zabawkami. - Kuchnia i łazienka w mieszkaniu są w opłakanym stanie. I ściany, i meble - mówią organizatorki. - Mamy nadzieję, że zdobędziemy pieniądze choćby na odmalowanie ścian i zakup skromnych szafek.

Pomoc społeczna, jak ustaliliśmy, znała rodzinę i jej problemy już wcześniej. I wsparcie tak samo proponowała. Jakie, tego pracownicy socjalni nie powiedzą (chociaż nieoficjalnie ustaliliśmy, że to oni zaangażowali się w przygotowanie pochówku pani Andżeliki).

- Ustawa o pomocy społecznej zobowiązuje nas do nieujawniania informacji na temat niesienia pomocy dla konkretnych rodzin - podkreśla Piotr Grudziński, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie we Włocławku. Kontynuuje: - W związku z tragedią, która dotknęła rodzinę, objęliśmy pana i jego dzieci pomocą psychologiczną. Jesteśmy w stałym kontakcie z pedagogiem szkolnym oraz kuratorem społecznym.

Włocławianki wierzą w powodzenie przedsięwzięcia. Mają przecież niejeden sukces na koncie, jako stowarzyszenie. - Na początku bieżącego roku prowadziliśmy zbiórkę na rzecz 65-letniej pani - wspomina pani Monika. - Mieszkała z synem. Mieli tragiczne warunki. Wilgoć, pluskwy. Syn, jak się dodatkowo okazało, znęcał się nad nią. Gdy znajoma opowiedziała nam historię matki oraz syna - postanowiliśmy zadziałać.

I zadziałali. Teraz emerytka mieszka w wyremontowanym mieszkaniu. Jeszcze z synem, ale ten pójdzie na przymusowy odwyk.

Dla wdowca z Włocławka, jego córek i synów również pojawiło się światełko w tunelu.

- Prezydent Włocławka zadeklarował pomoc. Miasto postara się znaleźć większe mieszkanie dla tej rodziny - dodają organizatorki.

Dramat rodziny rozegrał się w tym miesiącu, ale ojciec musi wziąć się w garść. Jeżeli nie chce dla siebie, to dla dzieci. Zdrowe, fajne dzieciaki.

Podobne przypadki się zdarzają. Żona i mąż spod Chełmna wychowywali czworo dzieci. Najmłodsze skończyło miesiąc. Kobieta pierwszy raz po porodzie pojechała samochodem po zakupy. Musiała przejechać przez przejazd kolejowy. Nie zauważyła pociągu.

Od 3 lat amotny ojciec ogarnia gromadkę przy wsparciu swojej mamy i teściowej.

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Materiał oryginalny: 33-letnia Andżelika z Włocławka nie żyje. Jej mąż został sam z siedmiorgiem dzieci - Gazeta Pomorska

Komentarze 31

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Na co zmarła ta kobieta, że myślała, że to przeziębienie, a gdy poszła do lekarza było już za późno?

c
chhn
19 marca, 13:05, BARTEK:

Mój Boże, z artykułu wynika, że zmarła miała 30 lat i córkę w wieku 15. Toż to patologia. Gdzie był sąd gdy dziecko zaszło w ciążę w wieku 14 lat i miało 3 dzieci rok po roku? To nie jest "nieporadność życiowa" to jest głupota i zwierzęcy pociąg seksualny.

Czytać nie umiesz? 33 lata miała a nie 30 jak piszesz.

A
Adsdf
17 marca, 14:16, Prostaki:

Skrajna patologia. Zona to chyba majtek nie potrzebowala. Po co ciagle sciagac. Ukarac ojca.

A matka to co? Antykoncepcja

G
Gość
16 marca, 12:17, Gość:

Jak to u patolki, naebać sobie dziecioków a pozniej płacz do państwa.

Jesteś kretyn ty peowcu

E
Ewel

Nie do uwierzenia ....ja bardzo mocno zastanawiam sie dlaczego otaczajacy ta rodzine ludzie nie posiadali czynnika ludzkiego tak poprostu ,aby naprowadzic ,zainteresowac sie nimi (szkoła , mops, ) ale nie najlepiej ocenia sie i szerokim łukiem omija ...dla mnie jest to przykre ,ze spotkalo te dzieci takie nieszczescie bo nikt ich kochal nie bedzie tak jak matka a skoro ich bylo tyle na tym kawałku to swiadczy ze kochała nie wyrzuciła, nie zabiła, mimo swojej niezaradnosci życiowej...bardzo mi przykro ze ludzi dotykaja takie trudne sytuacje ,tragednie...

B
BARTEK
16 marca, 10:15, Zła:

Czytam te komentarze az mnie krew zalewa!!! CO SĄ DZIECI WINNE , ZE MAJĄ TAKICH RODZICÓW!!!! TRZEBA DZIECIA POMOC POKAZAC LEPSZA STRONE ZYCIA !!! A NIE TAKIE CHAMSTWO JAK REPREZENTUJE PANSTWO Z WŁOCŁAWKA!!!

Ale nikt dzieci nie krytykuje. One biedne. To rodzice głupi.

B
BARTEK

Mój Boże, z artykułu wynika, że zmarła miała 30 lat i córkę w wieku 15. Toż to patologia. Gdzie był sąd gdy dziecko zaszło w ciążę w wieku 14 lat i miało 3 dzieci rok po roku? To nie jest "nieporadność życiowa" to jest głupota i zwierzęcy pociąg seksualny.

M
Marek

Skoro ojciec "dorabia" na budowie to niech idzie na pełny etat.

Jak umiera matka z 1 czy 2 dzieci to media tak nie trąbią.

Takim ludziom też nie ma kto pomóc i co ?

Robiąc sobie dziecko za dzieckiem czyli popularnie mówiąc w dzisiejszych czasach produkcja ,trzeba myśleć co się robi I BRAĆ ZA TO PEŁNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ ! Temu panu polecam rejestracje w urzędzie pracy ,będzie miał ubezpieczenie i wyczekiwać na ofertę a najlepiej nie czekać tylko szukać samemu.

Są ciężkie czasy - no dla kogo jak dla kogo... 3500 zł miesięcznie to nie tak mało plus zarobek dodatkowy tego pana ,mieszkanie pewnie nie drogie w utrzymaniu.

Skoro dorabia w budowlance to zna się na temacie ,zabrać się za remont samemu krok po kroku i da się ..

W jeden miesiąc to w drugi miesiąc tamto i powolutku wyjdzie się na prostą.

Nająć nianie do dzieci ,ile jest młodych osób ,które potrzebują pieniędzy czy nawet bezrobotnych Pań ,które chętnie by sobie dorobiły.

Ja na wszystko co mam to sam na to pracuje MI NIKT NIE DAJE ZA DARMO.

I tego schematu radzę się trzymać .

Także nie jest tak tragicznie.

A teraz piszę do niektórych : panowie ogarnijcie się ,nie róbcie tyle dzieci swoim Kobietom ,nie róbcie z nich inkubatorów bo tu macie teraz realny przykład co by się stało z wami i dziećmi gdyby odpukać wasze Kobiety i Żony zmarły a w dodatku nie mielibyście żadnej rodziny. TAKŻE ZASTANÓWCIE SIĘ NA PRZYSZŁOŚĆ.

G
Gość

Przecież dziś jest 18.03. 2020 a ona zmarła 19.03.2020 paranoja dziennikarze serca nie mają

E
Elaslupsk

Boję się myśleć jaki los czeka starsze dziewczynki z takim ojcem, kiedy zabraknie matki. Sugeruję poddać ojca chemicznej kastracji żeby oszczędzić córkom piekła.

J
Ja

Ej skory i co z tym ja tez pracuje na budowie mieszkałem w gołych pustakach pracowałem dzien noc do 4 w nocy o 7 do pracy i potrafiłem sobie zrobić mieszkanie na średni standard tez ma dziecko nikt z rodziców mi nic nie dał

G
Gość

Temu panu najbardziej bedzie brak rabanka non stop. Mysle ze chce oddac dzieci. I znalezc nastepna do ujezdzania jako ogier.

P
Prostaki

Skrajna patologia. Zona to chyba majtek nie potrzebowala. Po co ciagle sciagac. Ukarac ojca.

P
Patologia

O co kamann. Nagle chce facet chalupe dostac wielka. Widzial ze male mieszkanie i narobil hurtowo dzieci. Patole. Zmarla to chyba nogi ciągle miala rozlozone a on na niej. Teraz zauwazy ze biega 7 dzieci. Moze i dobrze sie stalo bo za 10 lst by pisali. Ze gosc zostal z 19 dziecmi. Patole

G
Gość
15 marca, 16:13, Ja:

Ludzie ogarnijcie się dzieciom zmarła matka a wy potraficie tylko komentować bo to ,bo tamto.Jakbym wiedziała że jutro wygram w totka poszła bym dziś zagrać.

15 marca, 21:49, Marcin Torun:

Krew mnie zalewa ile w was antypatii sam też nie ma lekko spodziewamy się 5 dziecka jestem przed 40 sam cisnę na dom by nie brakowało mam problem od prawie roku zerwany biceps ale robie co mogę. Nigdy nikomu nie zazdroszczę nie sięgam po pomoc bo jeszcze jak na razie pracuje na ciężkich budowach i daje rade czy to cos cięższego czy prywatnie jakiś remont . Tu tragedia matka osieroca taka gromadę dzieciaków a wy takie oszczerstwa wypisujecie szczerze obyście się usmażyli przecież wszyscy jesteście bez skazy.. Takie z was aniy zróbcie rachunek własnego sumienia nikt nie rodzi się doskonały i wielu rodaków ma jakąś nieporadność... Zamiast tego hejtu skoro nie macie ni mądrego do napisania zajmijcie się swoimi dupami. Tej rodzinie wystarczy że najważniejsza dla nich mama niestety zmarła bardzo to przykre. Zastanówcie się i coś napiszecie ludzie którzy mają serce też to czytaja

Twoim obowiązkiem jest teraz utrzymać 5-tkę dzieci skoro tyle ich chciałeś. Starajac sie o dziecko trzeba myśleć o tym, czy będzie stać Cię na nie. Stajesz na wysokości zadania i to się ceni.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3