Kujawiak Lumac Kowal - Sadownikiem Waganiec 8:0. Wysoka wygrana na koniec rundy jesiennej 5. ligi kujawsko-pomorskiej [zdjęcia]

Wojciech Nawrocki
W zielonym stroju napastnik Kujawiaka Kowal Leonid Khankevich - król strzelców z 17 golami w rundzie jesiennej 5 ligi, II grupy kujawsko-pomorskiej
W zielonym stroju napastnik Kujawiaka Kowal Leonid Khankevich - król strzelców z 17 golami w rundzie jesiennej 5 ligi, II grupy kujawsko-pomorskiej Wojciech Nawrocki
Kujawiak Lumac Kowal w sobotę 19 listopada 2022 roku (początek meczu o godz. 13:00) na stadionie im. Kazimierza Górskiego zakończył rundę jesienną w najlepszy możliwy sposób ku uciesze kibiców i działaczy, czyli wysoką wygraną. Kujawiak skopiował wynik sprzed roku, i pokonał Sadownika Waganiec 8:0.

Wbrew wynikowi, wygrana nad dużo niżej notowanym rywalem nie przyszła łatwo, zwłaszcza uzyskane w pierwszej połowie jednobramkowe prowadzenie, nie wskazywało na osiągniecie końcowego sukcesu. Trener Sadownika Marcin Kujawa nie mógł skorzystać z doświadczonego Dawida Janczyka, mimo że był wpisany w protokół, bo nie dojechał do Kowala. Mimo wysokiego zwycięstwa, wygrana nie pozwoliła kowalanom zmienić miejsca w tabeli, gdyż rywale również wygrali swoje spotkania. Przed zimową przerwą Kujawiak zajął wysokie 6. miejsce. Grający trener Rafał Jankowski nie mógł w tym spotkaniu skorzystać z Adriana Rybki, który musiał pauzować za żółte kartki. W tym meczu hat-tricka ustrzelił trener Jankowski oraz Leonid Khankevich, a po jednej bramce dołożyli Oskar Kubarski i Łukasz Grube.

Spotkanie poprowadziła trójka sędziów z Kolegium Sędziowskiego Inowrocław, jako główny wystąpił Gerard Gólcz, na liniach asystowali: Szymon Lewandowski i Jacek Siwa.

Pierwszą połowę od środka rozpoczęli przyjezdni, ale to gospodarze ruszyli z impetem na bramkę Sadownika, wyprowadzając raz za razem groźne kontry. Dwukrotnie na listę strzelców mógł się wpisać Leonid, za pierwszym razem w 4 minucie z 3 metrów nie zdołał skierować piłki do siatki, która o milimetry minęła lewy słupek, a w 9 minucie strzelił z 6 metrów, ale bramkarz Bartosz Głodkowski sparował piłkę na rzut rożny. Kolejną kontrę kowalanie mieli po stałym fragmencie gry. Łukasz Grube wrzucił piłkę z wolnego w pole karne, Bartosz Feter z główki trafił w poprzeczkę, odbitą od poprzeczki piłkę Leo skierował w prawy róg bramki, ale i tym razem minimalnie przeszła obok słupka. W 15 minucie Moczulski mógł zaskoczyć bramkarza gości. Wrzucił piłkę w pole karne z prawej strony, ale z wrzutki wyszedł strzał na bramkę za tzw. kołnierz, ale Głodkowski zdołał przenieść piłkę nad poprzeczką, która po drodze musnęła zewnętrzną stronę poprzeczki i wyszła na rzut rożny.

W 17 minucie przyjezdni wyprowadzili jak się później okazało, jedyną groźną kontrę w tym spotkaniu środkiem boiska, ale w sytuacji sam na sam z kowalskim bramkarzem swój pojedynek przegrał Piotr Kuliński. Piłkę nogę na rzut rożny wybił Adam Grzywiński. W 23 minucie Łukasz Kranc sfaulował na 17 metrze z prawej strony pola karnego Rafała Jankowskiego. Sam poszkodowany uderzył soczyście na bramkę, ale Głodkowski zdołał sparować piłkę przed siebie. Ponownie przejęli ją kowalanie, a Jankes tym razem płaskim strzałem z 8 metrów w lewy róg nie dał najmniejszych szans golkiperowi Sadownika. Wydawało się, że kolejne bramki dla gospodarzy, to tylko kwestia czasu. Raz za razem kolejni piłkarze mieli do tego okazję, ale nie potrafili tego udokumentować kolejnymi golami. W 37 minucie główka Jankesa minimalnie przeszła obok prawego słupka. Była to popisowa akcja po stałym fragmencie gry. Z rzutu rożnego z prawej strony Grube wrzucił piłkę na długi róg, główką Leo dograł ją do Jankesa, który z główki posłał ją tuż obok słupka. Tuż przed zakończeniem pierwszej połowy, golkiper gości wybronił nogami strzał z ostrego kąta Kubarskiego, posyłając futbolówkę na rzut rożny. Łukasz Grube z rzutu rożnego wrzucił piłkę na krótki słupek, a główką wykończył akcję Jankowski, lecz i tym razem nie trafił do bramki. W 45 minucie z 17 metrów uderzył na bramkę Leonid, lecz i tym razem piłka minimalnie minęła prawe okienko. Tak, więc do przerwy mimo miażdżącej przewagi gospodarze prowadzili tylko i aż tylko jedną bramką.

Z chwilą rozpoczęcia drugiej połowy trener Kujawiaka dokonał pierwszej zmiany w swojej drużynie, boisko opuścił Kacper Moczulski, a zastąpił go Jan Kaźmirski. W 52 minucie grający trener Rafał Jankowski podwyższył na 2:0 po przelobowaniu Głodkowskiego. Kolejny soczysty strzał Leonida w 55 minucie z 17 metrów minimalnie minął prawy słupek. Ale po kolejnym strzale z 20 metrów Oskara Kubarskiego w 57 minucie golkiper Sadownika był bezradny. W 60 minucie trener gości Marcin Kujawa zdjął Igora Trąda, za którego wszedł Filip Czerwiński.

Dwie minuty później wynik na 4:0 podwyższył Leo, który w końcu wstrzelił się w bramkę gości, pokonując z 5 metrów Głodkowskiego. Dwie minuty później swojego hat-tricka zdobył "Jankes". Wcześniej Leonid huknął na bramkę, ale Głodkowski sparował piłkę przed siebie, do której dopadł Jankes i w sytuacji sam na sam nie dał żadnych szans bramkarzowi Sadownika. W 67 minucie podwójnej zmiany dokonał trener Kujawiaka, sam schodząc z boiska, zastąpił go Bartosz Bąkała, a za Patryka Klimka wszedł Vitalii Shvets. Z kolei w 69 minucie boisko w Kujawiaku opuścił Kamil Bógdał, a wszedł za niego Konrad Kujawski. W tym samym czasie w Sadowniku zszedł Piotra Kulińskiego, którego zmienił Mateusz Trojanowski. Mimo dokonanych zmian podopieczni Jankowskiego ani na moment nie zwolnili tempa gry, nie zadowoliło ich prowadzenie 5:0, dążąc za wszelką cenę do zdobycia kolejnych goli.

W 73 minucie swoją drugą bramkę w tym spotkaniu zdobył Leonid Khankevich podwyższając na 6:0, a w 79 minucie ustrzelił klasycznego hat-tricka po asyście Konrada Kujawskiego. W 84 minucie kolejnej zmiany dokonał trener gości zdejmując z boiska Krzysztofa Kijewskiego, którego zmienił Dawid Kurdubski. Wynik tego jednostronnego widowiska ustalił w 87 minucie bezpośrednio z rzutu wolnego, po faulu na Bartoszu Bąkale, kapitan Kujawiaka Łukasz Grube, pokonując Głodkowskiego strzałem z 27 metrów. Po drodze do górnej piłki wyskoczyli piłkarze Kujawiaka - Marcel Wuciński i Bartłomiej Feter, co zmyliło bramkarza gości.

Równo z 90 minuta sędzia Gerard Gólcz zakończył to jednostronne spotkanie, które przy odrobinie szczęścia mogło zakończyć się dwucyfrową wygraną Kujawiaka.

Kujawiak Kowal powtórzył swoją wygraną z przed roku, kiedy takim samym wynikiem pokonał Sadownika Waganiec> Było to zwycięstwo w pełni zasłużone. Gospodarze pokazali w tym spotkaniu niezwykłą jakość, a większość stworzonych okazji przełożyli na gole i w super humorach mogą udać się na zimową przerwę. Na pochwałę zasłużyła cała drużyna pod wodzą grającego trenera Rafała Jankowskiego. Wysoką wygraną piłkarze Kujawiaka pożegnali się ze swoimi kibicami, powodzenia na wiosnę.

Dla zarządu i działaczy czas na podsumowanie rundy jesiennej oraz wyników jakie osiągnęła drużyna seniorów. Kowalanie zajęli 6 miejsce, zdobywając 26 punktów z bilansem bramkowym 44-23. Podopieczni Jankowskiego wygrali 7 spotkań (5 u siebie, 2 na wyjeździe), 5 zremisowali (wszystkie na wyjeździe) oraz 3 przegrali (2 u siebie, 1 na wyjeździe).

Najskuteczniejszymi strzelcem był pozyskany przed nowym sezonem 27-letni napastnik Leonid Khankevich z Białorusi, który strzelił 17 goli i został na półmetku liderem klasyfikacji strzelców 5 ligi, II grupy. Przed przybyciem na Kujawy (w ubiegłym sezonie grał we Włocłavii) Leo rozegrał w białoruskiej ekstraklasie 138 spotkań oraz jeden mecz w reprezentacji Białorusi U-17. Tuż za nim na drugim miejscu uplasował się grający trener Rafał Jankowski z 9 trafieniami, a na trzecim miejscu Łukasz Grube z 5.

MGKS Kujawiak Lumac Kowal: Rafał Jankowski – trener, Jerzy Zapiec – kierownik drużyny
A. Grzywiński, P. Klimek (67' V. Shvets) , M. Wuciński, K. Bógdał (69' K. Kujawski), O. Kubarski, L. Khankevich, R. Jankowski (67' B. Bąkała), K. Moczulski (46' J. Kaźmirski), B. Feter, J. Mieszkowski, Ł. Grube-kpt.

Rezerwowi: B. Szablewski, Sz. Dorsz, K. Kujawski, J. Kaźmirski, V. Shvets, W. Jakubowski, B. Bąkała.

Sadownik Waganiec: Marcin Kujawa – trener
B. Głodkowski, Ł. Kranc, M. Piekarski, O. Nevmyvaka, A. Czajkowski, Ł. Różański-kpt, P. Kuliński (69' M. Trojanowski), I. Trąd (60' F. Czerwiński), K. Kijewski (84' D. Kurdubski), K. Trzeciak, R. Szudzik.
Rezerwowi: P. Świerczyński, M. Trojanowski, D. Janczyk, D. Kurdubski, F. Czerwiński.

Przygotowania do rundy wiosennej piłkarze Kujawiaka wznowią w pierwszej połowie stycznia 2023 roku.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mundial w Katarze. Polscy kibice przed meczem z Argentyną

Materiał oryginalny: Kujawiak Lumac Kowal - Sadownikiem Waganiec 8:0. Wysoka wygrana na koniec rundy jesiennej 5. ligi kujawsko-pomorskiej [zdjęcia] - Włocławek Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na wloclawek.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie